reklama

Seminogram: morfologia 1% przy 700 mln plemników

Rolka27

Początkująca w BB
Cześć,

nie wiem czy ktoś zmagał się z czymś podobny więc opiszę swoją historię. Dwa lata temu bez żadnego problemu przy pierwszym cyklu starń udało nam się z mężem zajść w ciążę. Teraz gdy zdecydowaliśmy, że chcemy mieć kolejne dziecko zrobiliśmy w lipcu liczne badania krwi i generalnie wszystko było prawidłowo poza niską witaminą D u męża. Ta podniosła się po 2 tygodniach suplementacji do 27,5 ng/ml. Następnie przez 3 miesiące mąż codziennie brał witaminę D 2000 lecz jej poziom wciąż był na tym samym poziomie, folian(ten brał prawie cały rok), olej z czarnuszki, czasem D i cynk. Podjęliśmy starania o ciąże z końcem września i przez 2 cykle nic się nie udawało, dlatego mąż zrobił seminogram i okazało się, że ma gigantyczą liczbę plemników (736 mln, gdzie norma to powyżej 39 mln), ich koncentracja wynosi 184 mln/ml, ruch postępowy około 40%, żywotność 78%, natomiast jednie 1% plemników jest prawidłowych. Pojawiło się też trochę leukocytów 1 mln/ml. Co sądzicie o takich wynikach? czy da rade to poprawić i zajść w ciążę naturalnie? czy tak wysoki odsetek nieprawidłowych plmeników przesądza, że to niemożliwe?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Przy takiej ilości 1% jest wystarczający do zajścia w ciążę.
Moim zdaniem problem jest gdzie indziej lub po prostu nie udaje Wam się trafić w owulację 🤷‍♀️
Nawet zdrowa para ma ok 30% szans na ciążę w danym cyklu.

Pozostaje Wam starać się dalej, a jak po roku nie będzie ciąży, to wdrożyć dalszą diagnostykę.
 
Cześć,

nie wiem czy ktoś zmagał się z czymś podobny więc opiszę swoją historię. Dwa lata temu bez żadnego problemu przy pierwszym cyklu starń udało nam się z mężem zajść w ciążę. Teraz gdy zdecydowaliśmy, że chcemy mieć kolejne dziecko zrobiliśmy w lipcu liczne badania krwi i generalnie wszystko było prawidłowo poza niską witaminą D u męża. Ta podniosła się po 2 tygodniach suplementacji do 27,5 ng/ml. Następnie przez 3 miesiące mąż codziennie brał witaminę D 2000 lecz jej poziom wciąż był na tym samym poziomie, folian(ten brał prawie cały rok), olej z czarnuszki, czasem D i cynk. Podjęliśmy starania o ciąże z końcem września i przez 2 cykle nic się nie udawało, dlatego mąż zrobił seminogram i okazało się, że ma gigantyczą liczbę plemników (736 mln, gdzie norma to powyżej 39 mln), ich koncentracja wynosi 184 mln/ml, ruch postępowy około 40%, żywotność 78%, natomiast jednie 1% plemników jest prawidłowych. Pojawiło się też trochę leukocytów 1 mln/ml. Co sądzicie o takich wynikach? czy da rade to poprawić i zajść w ciążę naturalnie? czy tak wysoki odsetek nieprawidłowych plmeników przesądza, że to niemożliwe?
Leukocyty też mogą świadczyć o jakiejś infekcji (np bakteryjnej) w nasieniu co tez moze blokować zajście i obniżać morfologię. Robiliście posiew z nasienia? Jak nie to warto na bakterie tlenowe, beztlenowe i mykologiczny
 
Leukocyty też mogą świadczyć o jakiejś infekcji (np bakteryjnej) w nasieniu co tez moze blokować zajście i obniżać morfologię. Robiliście posiew z nasienia? Jak nie to warto na bakterie tlenowe, beztlenowe i mykologicznyjws

Czekamy na wyniki. Niby te leukocyty są na granicy normy i brak objawów u męża, ale nie wiem …
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry