dzisiaj m wrocil z nocki i mowil mi ze byl wypadek u nich w pracy
chlopaczek w wieku miojego m (27 lat) wpadl do wciagarki i ma powazny uraz kregoslupa - nie wiadomo czy bedzie chodzil
a w grudniu zaczal sie budowac i ma dziecko 2 letnie ...
normalnie az szkoda...
chlopaczek w wieku miojego m (27 lat) wpadl do wciagarki i ma powazny uraz kregoslupa - nie wiadomo czy bedzie chodzil
a w grudniu zaczal sie budowac i ma dziecko 2 letnie ...

normalnie az szkoda...
właśnie ze nie kac bo niedużo wypiłam zreszta juz zaczęlam sie żle czuć jak przyszłam z jazdy
jakas byłam rozdrażniona krzyknęłam na dzieci nie chcialo mi sie gotować i wogóle ogólnie mnie wszystko wkurzało a ta lapmka wina to była końcówka i wypiłam w sumie moze 2- 3 łyki a reszte mąz
ja miałam kiedys bardzo złe wyniki i mialam już spotkanie z kostucha To było latem zerszłego roku Obudziłam sie w nocy poszlam do ubikacji położyłam sie oi momentalnie zrobiło mi sie zimno jakby mi spadła temperatura potem nie mogłam sie ruszyć i całą lewą stronę ciała nie czułam i widziałam siebie jak leżę i nic nie mogę zrobić Rano jak sie obusdziłam to nie czułam lewej strony ciala jakby mnie sparaliżowalo i bardzo mnie kulo w mostku i nie mogłam odychac Była m ulerkarza robiłam badani dostałam leki na wzmocnienie i jakos ucichlo czasmi mailam takie napadowki jak sie wkurzyłam a teraz znowu najpierw takie drobne objawy a potem moze sie znowu powtorzyc :-(




Zrobię sobie kawkę i zjem może mi sie uda jak lepiej sie poczuję to zajrże do Was
