reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kwiecień 2009

Gosha - gratuluję!!!
Co do piwa - jak byłam mała i chodząca, to wiecznie zjadałam piankę z piwa, ale swojemu dziacku bym nie dała. Wtedy byly inne czasy, dmuchanie fają do wózka to był standard, a pianka wydawała się stosunkowo niegroźna. Teraz mamy nowe choroby cywilizacyje, kupę badań amerykańskich naukowców, więc jesteśmy mądrzejsi... (ale czy we wszystkim?)

Witajcie!
U mnie dużo się działo, jestem już żoną od soboty (ale to dziwnie brzmi), 2 dni imprezowania i nareszcie odpoczynek! Dostaliśmy kupę prezentów i mimo listy i tak się kilka pokryło. Kajtuś wzbogacił się o nowe ubranka, a my o GPSy (czyli obrączki). Wszystko się udało, choć ne obylo się bez akcji i atrakcji :baffled: Najważniejsze, że ja i mój świeżo upieczony małżonek jesteśmy zgodni :tak: No i zaraz jadę kupić sobie żelazko, bo kupa prasowania czeka, badziew ktory posiadam oddam właścicielce i mogę szaleć z deską :-p
Dzieć był w miarę grzeczny, dużo spał bo przyjęcie było na ogródku, choć czasem nagle wybuchał płaczem. Nie dziwię się, jak tyle ludzi nagle zobaczył :szok: Teraz lula sobie a ja moglam was nadrobić :-) Fotki dodam dodam, jak tylko je będę miala :tak:
Idę na kolejne wątki... ;-)
 
reklama
helo :-)
a my już wróciliśmy z nad morza:-(, a tak fajnie było, no ale wszystko niestety ma swój koniec, a im lepiej tym szybciej się kończy, cóż....
nienawidze rozpakowywania, puściłam już trzy pralki, ogarnęłam chałupę i siadłam was doczytać,

Nocka u nas wraca do normy, czyli jedno wstawanie tak koło 3:30:-), a potem 7, a jak wracalismy tak samo się młody obudził, więc cieszę się, że moje dziecię jest w miarę przewidywalne.

Idę nadrabiać inne wątki, ale mam do was prośbę, bo tyle czytałam różnych opini, że sama nie wiem co mam myśleć, chodzi o to ropiejące oczko, dostaliśmy kropelki na 10 dni + masaż kącika oczka, no ale rezultaty są średniawe, oczko dalej ropieje, może mniej ale zawsze, no i nie wiem czy iść na ten zabieg przeczyszczania kanalika, bo to ponoć bolesne, naraża dziecko i rodziców na dodatkowy stres, bywa, że jeden zabieg jest nieskuteczny i trzeba iść na następny, a z drugiej strony wyczytałam, że kanaliki u dzieci udrażniają się nawet do roku, więc może zostać tylko przy masażach kącika? nie wiem sama, w środę idę na szczepienie na rota II dawka, to poradzę się mojej lekarki, no bo jak pisałam wcześniej okulistka wypisała skierowanie do szpitala na ten zabieg - ponoć tylko kilka minut, matka nie może być obecna,
buuu już sama nie wiem.
 
no jaknic juznie pomaga na to oczko to moze idz na ten zabieg??? sama nie wiem
ja na szczepienie w czwartek lece bedzie 6 w 1 i pneumokoki. mam nadzieje ze zniesie to moja mala dzielnie w koncu to dwa kucia w nuzki wioec szykuje sie psychicznie na nieprzespana noc
 
kurcze, no właśnie sama nie wiem co mam robić, bo po masażach jest mała poprawa, a ten zabieg, w necie spotkałam się z tak skrajnymi opiniami, niektórzy piszą że to rodzice dla własnej wygody i z lenistwa idą na zbieg, bo nie chce im się przecierać i masować.
 
reklama
Do góry