Z tego co wiem to w ciąży nie depiluje się woskiem na ciepło bo mogą popękać naczynka oraz może to spowodować przedwczesne skurcze. Za to wosk na zimno według mojej kosmetyczki można :-). A ja i tak mam mechaniczny bo wole sama w domu zrobic zamach na np nogi ;-)
Laseczki jestem kosmetyczką i to niestety prawda, w ciąży nie powinno się stosować depilacji woskiem- niestety mogą pękać naczynka a co za tym idzie można się nabawić żylaków aż miło
Tak samo z kremami do depilacji- to niestety sama chemia, wnika do skóry i krwioobiegu, a potem do dzidziusia.... Nie warto ryzykować. Chyba lepiej zaprzyjaźnić się z maszynką
Podobnie z masażami- lepiej ostrożnie. Polecam w domku delikatne masaże z udziałem męża hehe :-) A i u kosmetyczki żadnych zabiegów z prądem.
a często nawet krew mi z nosa leci:-( Szczerze powiedziawszy to wolę katar niż mdłości
he he Pozdrawiam

Ale to podobno normalne heh
Fartem bo jak podeszłam do okienka Pani mi powiedziała że dopiero na początku LISTOPADA ma wolne terminy 
