u mnie Ala od piątku z katarem. Biedna malutka :-( dziś już lepiej, ale męczyła się bardzo, szczególnie w nocy.
edtkaa - wracaj do zdrowia
tangola- ja wychodziłam do "ludzi" np. supermarketów też w okolicy 6 tygodni życia Ali.
A ja po spotklaniu wróciłam do domu a tam mała na rękach taty "drzac" sie od godziny. Nie chciała spać, jeść ( specjalnie jej odciągałam mleko - co za niewdzięcznik) tylko mamy. Przyszłam, przytuliłam, przystawiłam do piersi i już OK.
A jeszcze kilka tygodni temu mogłam wyjść na chwilę i mleko z butli było jedzone - mam nadzieję że jej przejdzie!
Misza dzięki ale coś mnie rozkłada coraz bardziej


Widać że mała Ala stęskniła się za tobą baaaaarrrdzo, że nawet tatuś nie dał rady przekupić jej mlekiem z butli

Ściskam Was kochane i dam znać co mi lekarz powie!