reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Listopad 2009

reklama
A bierzesz cos na to swedzenie? Mozna cos poradzic?

cos podobno mi moga dac jezeli to cholestaza... domowe sposoby nie pomagaja niestety.... balsamy pogarszaja tylko sytuacje lub pomagaja na doslownie kilka sekund.. :wściekła/y::wściekła/y:

ide jutro do dermatologa sprawdzic mojego dziwnego pieprzyka na udzie (kiedys wspominalam ze mi wyskoczyl nagle taki odstajacy i suchy) zapytam czy moglby zerknac i powiedziec mi cos na to swedzenie ale jestem w 99% pewna ze to nie jest uczulenie.
Od kilku dni biore wapno i nic nie pomaga... :crazy:
 
a u mnie sie nic nie dzieje....a ja bym juz chciala zeby zaczelo sie dziac....chce miec to juz za soba...
uwierz mi, że ciężko jest jak zaczyna się coś dziać. Zaczyna się stres przed porodem. Każdy skurczyk czy każde ból w okolicy krzyża czy w podbrzuszu powoduje u mnie niesamowite twardnienie brzucha! Boję się strasznie i mam nadzieję, że mimo wszystko wytrzymam jeszcze chociaż 2 tygodnie... Boję się...
 
Hej mamusie :-)
Znowu zescie sie rozpisały w weekend...:-)
Ja wczoraj nie dałam rady siedziec przed kompem, teraz na chwile usiadłam z racji tego że mężulek rano wstawał...
Dzidzi mi wczoraj zrobiło totalne tornado w brzuchu, miałam wrażenie że chce już wyjść, tak napierało na dół że aż się zwijałam z bólu.Chyba 3 lub 4 takie akcje...
moje okrzyki "AŁAAA" az wystraszyły męża...dlatego najlepiej było jak się połozyłam.Co to będzie jak się bóle porodowqe zaczną...:sorry::sorry:chyba skonam...:sorry:
 
no u nas teoretycznie też tak jest. W pierwszej fazie rób co chcesz - mozesz się powiesić na drabinkach jak ci to pomoże, druga faza na łóżku, ale w pozycji wertykalnej. Tylko co z tego, ze ja się umówiłam z położną jak wszedł ordynator i zarządził inaczej??? A po co przyszedł to ja nie wiem, bo już 2 lekarzy było. I wcześniej nikomu nie przeszkadzało, ze siedzę sobie i podkurczam nogi, a jemu tak. Ale wiadommo nikt sę ordynatorowi nie sprzeciwi.

znaczy sie na stojaco? bo nie kumam? czy chodzilo o horyzontalna?
 
Dzieńdoberek Listopadoweczki:)
U nas od rana leje...a wlasciwie od wczoraj. Zimno, mokro, nieprzyjemnie...
Ja dzis znowu spalam jak susel! Jedno wstawanie o 3:20 a potem dopiero o 7:00-po prostu super! Ale moj synek tez spal jak zabity 12godzin i nie przylazil do nas, wiec to pewnie wplyw pogody.
Narazie jestem troche senna, zobaczmy co dalej.
A przedwczoraj wieczorem moj M mnie rozbawil do lez.
Polozyl sie spac i mowi: nic mi sie nie chce...
No to ja odp: to spij.
On na to: mam po prostu nadzieje, ze dzis nie bedzie TO.
Ja: czyli co, dzis nie rodzimy?
On: no wlasnie!
No to ja odp: no to spij spokojnie, bo dzis na 100% nie rodzimy!
I on bardzo zadowolony szybciutko zasnal...Ta rozmowa pokazala mi, ze on juz tez mysli o tej chwili...
Ech...ale mam lenia...chyba trzeba zrobic sobie akies capuccinko do wypicia:)
 
reklama
Do góry