• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

między 10 a 14 mam się pojawić na IP.
Wiesz, nie sądzę, żeby mnie dziś zostawili, bardziej obstawiam czwratek, ale to po wizycie będę wiedziała.
Martwię się, bo ostatnie usg miałam 3 tygodnie temu, mały wtedy warzył 3160. Ciekawe ile teraz ma?
Ja nie mam do Nataluni numeru :(
 
reklama
no, nie dziwie się, że zazdrościsz.. mogę sobie na przykład w nocy po domu z obciążeniem polatać, bo jak usiądę, to obciążenie sie wydziera :confused2: cudowną porę sobie moje dzieciątko na aktywność wybrało :eek::sorry: już trzecia taka noc z rzędu... a rano wstać trzeba, dzieci do szkoły i przedszkola wyprawić i odwieźć :eek: jeszcze ze dwa tygodnie i na sobie poród wsteczny zastosuję :szok::-D

Iza tak dla porzadku to powiedz mi, Ty odwozisz dzieci do przedszkola i szkoly? Bo ja tez bede musiala po porodzie Julcie wozic, a nie wiem co wtedy zrobic z ta moja malutka i jak szybko (w sensie ile dni po porodzie) bede mogla ja ladowac w fotelik i smigac do przedszkola i z powrotem...:sorry:

u mnie samopoczucie kiepsko a to temu ze boli mnie głowa migrena straszna i do tego bol karku ze nie dam rady z lozka wstac pewnie skutki znieczulenia... dzis juz lepiej pierwszy dzien od porodu zobaczymy jak to dalej sie potoczy

Dlatego boje sie cc...Teraz juz bedzie tylko lepiej!!!
 
między 10 a 14 mam się pojawić na IP.
Wiesz, nie sądzę, żeby mnie dziś zostawili, bardziej obstawiam czwratek, ale to po wizycie będę wiedziała.
Martwię się, bo ostatnie usg miałam 3 tygodnie temu, mały wtedy warzył 3160. Ciekawe ile teraz ma?
Ja nie mam do Nataluni numeru :(

z tego co pamietam zglaszasz sie do MSWiA? moze cos zmysl typu bolacy brzuch albo cos zebyb cie zostawili? no chyba ze nie chcesz;-)
 
między 10 a 14 mam się pojawić na IP.
Wiesz, nie sądzę, żeby mnie dziś zostawili, bardziej obstawiam czwratek, ale to po wizycie będę wiedziała.
Martwię się, bo ostatnie usg miałam 3 tygodnie temu, mały wtedy warzył 3160. Ciekawe ile teraz ma?
Ja nie mam do Nataluni numeru :(

No wiesz, biorac pod uwage ze moja mala przybrala przez tydzien 200 g - o ile wierzyc pomiarom usg, to Twoje malenstwo zbliza sie do 4 kg ;-)
 
mamulica - trzymaj się!! musi być dobrze!! Mąż wydobrzeje i będziecie nadal cieszyć się swoim dzieciątkiem :tak:

martolinka, dziubasek - no nie spodziewałam się Was tu dziś..

ciekawe, czy Kamcia odsypia, czy prze, czy może już odpoczywa po...
 
między 10 a 14 mam się pojawić na IP.
Wiesz, nie sądzę, żeby mnie dziś zostawili, bardziej obstawiam czwratek, ale to po wizycie będę wiedziała.
Martwię się, bo ostatnie usg miałam 3 tygodnie temu, mały wtedy warzył 3160. Ciekawe ile teraz ma?
Ja nie mam do Nataluni numeru :(
DZiubasek zgadzam się z kiragold, moze warto dodać cos od siebie:sorry: wiesz jakby Cie dzis zatrzymali to chyba nie siedziałabys tam jeszcze Bóg wie ile:sorry: myslisz ,ze NFZ ma tyle kasy zeby takiego dziubaska trzymac kilka dni;-)

martolinka, dziubasek - no nie spodziewałam się Was tu dziś..

ciekawe, czy Kamcia odsypia, czy prze, czy może już odpoczywa po...

Iza wybacz.... zawiodłam;-)
ja obstawiam , ze KAMCIA umówiłą się z NATALUNIA i tam gdzies po cichaczu , w tajemnicy przed nami sobie prą:-)
 
Iza tak dla porzadku to powiedz mi, Ty odwozisz dzieci do przedszkola i szkoly? Bo ja tez bede musiala po porodzie Julcie wozic, a nie wiem co wtedy zrobic z ta moja malutka i jak szybko (w sensie ile dni po porodzie) bede mogla ja ladowac w fotelik i smigac do przedszkola i z powrotem...:sorry:
wczoraj przećwiczyłam to pierwszy raz, w pierwszym tygodniu zycia Gai siedzieliśmy wszyscy w domu, a w drugim mąż miał urlop i on woził. A ja czekałam, aż będę w stanie wnieśc Gaję razem z fotelikiem na moje trzecie pietro - ok. 10 dni od porodu przestało to być dla mnie problemem. A wczoraj zniosłam już sama wózek...:-)
Na pogodę nie patrzę, bo dwa kroki do samochodu, jakby co, to małą pieluszką albo kocykiem odgrodzę od świata ..
ciężko się tak po nieprzespanej nocy wybierać o poranku w tyle ludzi...
 
Cześć mamuśki
melduje się w dwupaku w tą paskudną pogodę :((
Dziewczynki kochane, przepraszam ze ja tak z innej beczki, ale jestem roztrzęsiona i mam Was. Mój mąż rano miał poważny wypadek wpadł pod tira autem , przetransportowali go śmigłowcem do szpitala wojewódzkiego. Prawdopodobnie ma kość udową zmiażdżoną, złamaną??? Nie wiem. Jest w trakcie diagnostyki tyle mi powiedzieli tylko. Trzymajcie kciuki. Boję się, strasznie się boję, że nie dam sobie rady....Kurde, jakie to trudne..
współczuje :(( na pewno wszystko będzie dobrze. Ważne że żyje. Głowa do góry
no i jestem nie nadrabiam bo nie wyrobie hehe
my w domku od niedzieli maluszek czuje sie dobrze ze mna gorzej ale juz powoli jest okej synek ślicznie je jest grzeczny tylko musze go przestawic po porafi w dzien przespac sie porzadkie a w nocy nie chce :)
dobrze że już jesteś z nami :))
I ja się przywitam z rana:tak: zjadłam sobie śniadanko, rozwiesiłam pranko i mam chwilę dla siebie:tak::tak: Wczorajsze skurcze już dawno poszły w niepamięć, spałam jak niemowle i dziś czuję sie jak nie-ciężarówka, tylko brzuch przypomina mi o małym lokatorze:-p
biedactwo, widzę że się nie udało, czyli olejek nic nie daje
Szykuje się na ktg! Kamcia chyba rozpoczęła nieodwracalny proces :))))
A to już 2 poranek jak Natalunia milczy.

Ja miałam dobrą noc, gardło mnie boli po mleku i miodku. Teraz piję herbatę z malinami. Obym tylko nie złapała jakiejś grypy :(
)
kamcia to już pewnie w szpitalu a natalunia urodziła :))
a ty się kuruj i to szybko :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry