• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2009

reklama
Witam, ja na chwilkę.
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA MAŁYCH ROCZNIC DZISIEJSZYCH!!!:-)
A ja dziś dogorywam. Gardło boli i chyba zaraz wypiję mleko z miodem, cóż zaryzykuję ten miodzik;-) może nic nie będzie mojemu słoneczku.
Widzę dziewczynki, że dziś dzień narzekania na drugie połówki, będzie lepiej w końcu:tak: zobaczycie.
Ale dziś wyżłopałam napojów tzn. herbatek i wody. Ale mam wrazenie że w biuście pustawo. Moze przez ten stan podgorączkowy. A w og.óle to już zgłupiałam, bo mam dwa termometry elektroniczne i tam mi wychodzi tak mniej więcej 37,3 a na rtęciowym (wiem, wiem że mam go nielegalnie już teraz;-)) wychodzi 38 i więcej. No ale postanowiłam zawierzyć 2 bo są w przewadze;-)
Jejku i może uda mi się dziś zasnąć o przyzwoitej godzinie. Zaraz prysznic, mleczko i łóżeczko.
Dmuchawiec jak Ty to robisz, że siedzisz do późna i często jesteś pierwsza:confused: Czy Ty w ogóle śpisz:confused: A może jesteś wampirem:-D;-)
Buziole i spokojnej nocki. Chorowitkom zdrówka życzę. Ja jestem zaziębiona pierwszy raz od prawie roku i już nie pamiętałam jak to jest nieprzyjemnie.
 
Witam się poniedziałkowo... noc do bani, a w zasadzie to jej druga połowa. W pewnym momencie poprostu zostawiłam młodego w łóżeczku, a on se stękał i marudził (nie płakał), chyba chciał się bawić i męczyła go kupka, bo wczoraj nie zrobił żadnej. Mąż natomiast ani razu do niego nie wstał... zadaję sobie tylko pytanie czemu :confused2: czy nie słyszał jak młody marudzi? to chyba nie możliwe :no: ehh...
 
No nie!:-D Najpierw zostałam nazwana lurą i wredną babą,a teraz wampirzycą:wściekła/y:Do czego jeszcze dojdzie?
No ale wybaczam Wam to.
A siedziałam przez ostatnie dni do późna bo mój mężuś był na zjeździe i mi było samotnie. :-(Wczoraj wrócił na szczęście i pewnie jak zwykle juz o 23ej będziemy się tulić w łóziu.:tak:
A rano wstaję zawsze. Już tak mam. Nie mogę długo spać, bo mi później głowa pęka. Poza tym ostatnio nastały dla mnie lepsze czasy - moja malutka budzi się na jedzonko tylko 2 razy w ciągu nocy o 3ej i o 5ej, ssanie zajmuje jej 5minut i natychmiast spowrotem zasypia.
Poza tym, w środę chyba jedziemy do teściów i nie bedzie mnie tu z Wami tydzień. Już się boję ile to bedzie nadrabiania!
A tak w ogóle to zżyłam się z Wami bardzo. Cieszę się,że jesteście. Bo podobnie jak Maylah zawiodłam się na swoich dawnych przyjaźniach. No ale takie jest zycie. Mieszkamy z dala od wszystkich, a na odległośc to nie to samo.

Co ja jeszcze miałam napisać? Aaaaa...Gabiaz wracaj szybciutko do zdrówka i oby Cię gardełko szybko boleć przestało. Mnie niestety nie przestało, choć wzięłam już prawie całe opakowanie antybiotyku. Ale nic to-najważniejsze, że moja Zosia jak narazie jest zdrowa.
Z teściową narazie telefonicznie się co do kurtki dogaduję. Pracuje w firmie krawieckiej i miała zobaczyć czy nie da się u nich dostać jakiegoś porządnego materiału -odpornego na przemakanie i oddychającego. No i da się:tak:Ale w kolorach wyboru nie ma -oliwkowy. Nie przepadam. Poz atym mam już trochę dosyć burych kolorów i miałabym ochotęna cośweselszego, ale co zrobić? Nie ma , to nie ma.
Przez to moje choróbsko juz kilka dni nie byłam z mała na spacerku. Może dzisiaj byśmy się wybrały?

Miłego dnia, Mamuśki!
Naprawdę fajnie tu z Wami:tak:
 
czesc wszystkim...mały biedulek dalej kaszle i smarka...no i mamusia tez zaczęła smarkać. Mam ciche plany zostawić małego z małzonem i skoczyc do sklepu po buty. Mam dziś urodziny więc mogę sobie zrobić wychodne a łoś nie będzie mógł zaprotestować, jaki to on zapracowany:)
 
Wszystkiego najlepszego Fela.

Witam z rana (bo u nas 8) hehe
Wczoraj dostalam 2 @ w tym miesiacu :szok::no:(ale to przez tabletki).
Noc spokojna maly poszedl spac o 20 i obudzil sie dopiero o 6 na jedzonko i pozniej do 8 sobie jeszcze spalismy.

Dzisiaj ze spacerku raczej nici bo strasznie wieje i pada. Normalnie wlosy z ceulkami wyrywa.
 
Jeszcze raz wszystkiego najlepszego dla Juleńki i Małgorzatki

Widzę,że piszecie o jedzonkach- ja pytałam pediatry i powiedziała, ze jedzenie przy karmieniu piersią to bezwzględnie najwcześniej od 5 miesiąca i zaczynamy od zupki:confused2:. Z tego co piszecie to chyba muszę podzielić to co mówi pediatra przez 2 i dokształcic się w tym temacie:zawstydzona/y:Ehh
Dmuchawiec podziwiam za wytrwałość- ja jeśli pójdę późno spać to wstaję dopiero około 8-9, a Tosia w tym czasie sobie gada:-)
Buziaki dla wszystkich chorych
Wszystkiego najlepszego Fela


 
Ostatnia edycja:
czesc wszystkim...mały biedulek dalej kaszle i smarka...no i mamusia tez zaczęła smarkać. Mam ciche plany zostawić małego z małzonem i skoczyc do sklepu po buty. Mam dziś urodziny więc mogę sobie zrobić wychodne a łoś nie będzie mógł zaprotestować, jaki to on zapracowany:)

Wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń , zdrówko też się przyda!
Ps. Ja teraz robię tak ubieram się i przed samym wyjściem oświadczam wychodzę , w półce masz deserek jakby co , numer też mój masz! Bo inaczej to by się na gadał, a tak nawet nie zdąży się odezwać! Co z tego ,że dzwoni co pięć minut , ale odbieram tylko za pierwszym razem , potem nie odbieram tylko jak sama stwierdzę to dzwonie do domu! Zdarza mi sie to naprawdę rzadko, zrobiłam tak moze z 3 razy, ale inaczej to bym zawsze robiła zakupy z małym pod pachą!
 
reklama
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO FELA!!!!!
100 LAT 100 LAT NIECH ZYJE ZYJE NAM! KTO? FELA!!!!!

I WSZYSTKIEGO NAJ DLA WSZYSTKICH DZIECIACZKOW KTORE OBCHODZA MINI URODZINKI!

ja dzis chora:wściekła/y::-( i mala cos ostatnio tez pokasluje wiec dzis idziemy do lekarza. oby to nic takiego.
noc...hmmm Marissa ciagle sie budzila, troche nie w jej stylu ale kazdy ma prawo miec zly dzien czy noc:-p
mezulek pojechal odebrac pierwszy paszport dla Mari wiec nie wroci szybko bo konsulat 3,5godz od nas:crazy:
wlasnie mala skrzeczy do swoich misiow u mnie na lozku, ohh nie wiem czy dam rade cokolwiek dzis zrobic, pewnie maz bedzie musial sam isc z nia do lekarza bo njie chce zarazac innych dzieciaczkow a tam zawsze pelno w przychodni, no i pewnie przy okazji da mala do wazenia.
co jeszcze chcialam napisac...hmm sama juz nie wiem
a u nas pada i wieje i pada i tak ciagle...wiec siedzimy w domku

vercik mam pytanie do ciebie bo ty tez nie mieszkasz w polsce, a wiec czy u was mozna dostac sloiczki jednoskladnikowe dla maluszkow? bo tu normalnie nic nie ma! wszystko dwu lub wiecej skladnikowe. chcialam dac sama marchewke ale zonk wiec sama musze zrobic, tak samo z jablkiem, jest tylko banan-jablko. i szukalam doslownie we wszystkich sklepach i na necie, nie wiem dlaczego tak jest. dlatego juz nie wiec od czego mam zaczac podawac malej?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry