jestem i ja. nie było mnie przez weekend (szkołą) a tu takie zaległości, ciekawe jak ktoś na tydzien "odbije" od forum to ma dopiero zaległości :-)
na forum żywo i gorąco
ja miałam dziś dośc fajny dzionek, w piątek powiedziałam swojej siostrze że jestem w ciązy a ona juz dziś 7 rano wpada do mnie z 2 reklamówkami ciuchów ciązowych

bardzo bardzo miłą mi niespodzianke zrobiła:-)
do do mojej weekendowej edukacji to tak troszke mam mieszane uczucia bo mamy zajecia z technologi informatycznych w ciągu jednego dnia 7h ( w ciązy podobno można max 4h przed monitorem) i mam troszke dylemat czy mi to nie zaszkodzi

tymbardziej że jescze 3 takie maratony
co do samopoczucia to w skali 1-10 to oceniam na 9, także dziewczynom z mdłościami szczerze współczuje, ja dzieki Bogu nie wiem co to znaczy wisieć na kibelkiem i mam nadzieje że się nie dowiem
a i jeszcze jedno mi się przypomniało, zazwyczaj w ciązy często spać się chce, a ja jestem jakimś odmieńcem i nie moge spac, sie budze w nocy i się kręce ze 2h