• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Kasiula wyszywa krzyżykami.
Ja też
teraz rabie portret Kubusia o taki: (to na razie wzór)
 

Załączniki

  • KUBUSH~2a_hft.jpg
    KUBUSH~2a_hft.jpg
    44,9 KB · Wyświetleń: 48
reklama
HIhih - ale się udało :tak:
Facet był 20min przed czasem. Pomógł z bagażami, wózkiem i wogóle zarówno w domu jak i na lotnisku :tak: Wogóle super. Poplotkowaliśmy sobie o dzieciaczkach bo ma 2letnią córeczkę i drugie w drodze a na dodatek z mojej branży zawodowej wiec było o czym rozmawiać. SUPER! :tak:
W marcu też z nim bede jechać :tak:
Swoją drogą jakbyśobdzwoniła wszystkich znajomych i nie miała z kim jechać to pojechałabyś z facetem z ogłoszenia. Tacy ludzie którzy kursują na lotnisko biorą 40-60euro a taksówka ponad 200euro.... wiec uwierz mi że byś pojechała gdybys nie miała wyjścia.. :sorry:

Pewnie i tak...
To super ze wszystko sie udalo, bo troszke martwilam sie o Ciebie i Sonie :-p
 
Może to kiepskie pocieszenie ale z tego co wiem to większości z nas plecy dają sie we znaki.. :sorry:

Nie wiem jak ale jakimś cudem przeżyłam tą samotną podróż do Pl....
W skrócie - MASAKRA z bagażami, małą i całym tym zamieszaniem...
Na lotnisku jedna reka pchałam wózek z dzieckiem a drugą ciągnełam wózek z bagażami...
Na dodatek po wylądowaniu okazało się ze nie oddają wózków pod samolotem ale na lini z bagażami.. :baffled:
....eehhh i te schodzy do i z samolotu z małą na rekach i bagażem podrecznym na ramieniu... zgroza... :baffled:
faceci którzy pakują wózki do samolotu nie sa łaskawi pomóc w ich złożeniu czy rozłożeniu... trzeba ludzi prosić o pomoc bo tez nie rwą sie z nią...
generalnie RZEŹNIA!

Wspolczuje. Kiedys jak lecialam z Angli do Polski widzialam siedzac juz w samolocie jak traktuja wozki :szok::szok: Masakra, rzucaja nimi na te tasmy do ladowania. Jestem ciekawa ile wozkow popsuli w ten sposob. A co do ludzi na lotnisku to wole sie wogole nie wypowiadac :szok: Odrazu widac kto leci do Polski. Taki sajgon robia Polacy - straszne!!!
 
Może to kiepskie pocieszenie ale z tego co wiem to większości z nas plecy dają sie we znaki.. :sorry:

Nie wiem jak ale jakimś cudem przeżyłam tą samotną podróż do Pl....
W skrócie - MASAKRA z bagażami, małą i całym tym zamieszaniem...
Na lotnisku jedna reka pchałam wózek z dzieckiem a drugą ciągnełam wózek z bagażami...
Na dodatek po wylądowaniu okazało się ze nie oddają wózków pod samolotem ale na lini z bagażami.. :baffled:
....eehhh i te schodzy do i z samolotu z małą na rekach i bagażem podrecznym na ramieniu... zgroza... :baffled:
faceci którzy pakują wózki do samolotu nie sa łaskawi pomóc w ich złożeniu czy rozłożeniu... trzeba ludzi prosić o pomoc bo tez nie rwą sie z nią...
generalnie RZEŹNIA!

A jak mala to zniosla? Nie bolaly jej uszka?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry