Też mi się wydaje, że nie ma co się przejmować, bo zazwyczaj wszystkie gondolki są odpowiednio dopasowane do kształtu dziecka i jak nie zaczyna marudzic, płakać, to nie ma potrzeby im czegos pod spód podkładać. Jak wózek jest dobry, to naprawdę nie ma co polepszać warunków. Najlepiej skupić się na dobrym wóżku i jak się juz ma coś kupować to np. gondolkę - w niektórych sklepach takich jak entliczek wcale nie jest drogo, więc po kieszeni to aż tak nie uderzy.