Witam sie sobotnio :-)
Ja tez biore sie za sprzatanie, jejku jak mi sie nie chce, no ale trzeba...
Pogoda cos sie troche popsula, rano bylo slonce, teraz sie zachmurzylo, nwet cos padalo, mam nadzieje, ze znow slonce wyjdzie!
Witaru nie znosze

Juz wole jak pada deszcz;-) Ale to chyba uraz z przeszlosci, moi rodzice mieszkaja dosc daleko od wszystkiego /centrum, znajomych, sklepow itd/ i cale zycie jezdzilam rowerem wszedzie! I najgorszy zawsze byl wiatr... A mialam tez odcinki pod gorke i to takie "meczace" gorki byly, wiec jak wiatr jeszcze wial to tragedia byla... ;-) A nad morzem potrafi niezle wiac...

;-)
claudia4you wiem, ze rocznica jutro, ale juz dzisiaj zycze wam Wszystkie NAJ :-). Jutro jedziemy do rodzicow i nie wiem czy uda mi sie zajrzec na forum.