• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Zachciewajki :)

A ja mam ciagle ochote na coś słodkiego...Koszmar..i budyń...Mmmmmm. I mleko nmaszczęście nabial małemu nie szkodzi więc moge go wcinać bezkarnie..Oby tak zostało...
 
reklama
A ja jestem głupia... Zrobiłam wczoraj rurki z kremem i teraz mam dylemat czy je jeść czy nie ;) Postawiłam sobie limit - jedna dziennie. I tak odkładam z godziny na godzinę, żeby potem nie żałować, że za szybko zjadłam ;)
Póki co ze słodkich rzeczy to tylko drożdżówki sobie nie żałuję, ale już mi się skończyła. Muszę upiec nową :)
 
a ja od jakiegoś czasu non stop mam ochotę na ogórki kiszone i konserwowe, od wczoraj zupa ogórkowa:-D i na śledzie, a dokładniej sałatkę śledziową,

słodkie też króluje w jadłospisie:-D
 
reklama
Ja pozwalam sobie na wszystko (poza silnie wzdymającymi, bo sama też nie lubię puszczać bąków) w myśl zasady, że jak mama szczęśliwa, to dziecko też. Wczoraj wciągnęłam ciacho z kremem i bitą śmietaną. Ida ma na szczęście odporny żołądek - chyba po mamusi - i żadnych sensacji nie było.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry