reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Styczen 2011

reklama
ja też codziennie się wypachniam, myję wloski ( w razie "W")... robię pilingi i masaże ciałka... hmmm... i czekam na godzinę "0"... ale ta nie nadchodzi :-)

dzisiaj nawet kupiłam nowe maszynki do golenia i balsamik do ciałka coby ładnie pachniec... od tego ciągłego golenia maszynki ida jak świeże bułeczki :-D
 
nie wyrabiam już z tym mim Fifim, ciągle tylko mama i mama. On chyba czuje te nadchodzące zmiany bo nagle zrobiłam się niezastapiona. :-(
 
Tyle z Was ma wizyty 13-go a ja dzień wcześniej 12-go, ale najchętniej wolała bym już na tę wizytę nie iść tylko na ip.
Claudia miała termin wg ostatnich wyliczeń dwa dni po mnie i już ma Michałka przy sobie.
Byłam dziś z mężem w Ikei i naciągnęłam go na komodę, żeby mieć gdzie trzymać rzeczy Dominika. Bo tak prawdę mówiąc to wygospodarowałam niby 3 szuflady ale nasze rzeczy przez to częściowo były spakowane. A poza tym obawiałam się, że te 3 szuflady to troszkę ciasno i niewygodnie będzie. Teraz tylko czekam jak komódka będzie skręcona i pakuję rzeczy Dominika wreszcie do szuflad (bo tak to wszystko leżało w łóżeczku) a przy tym pakuję wreszcie te torby do szpitala. A potem może w końcu wybiorę się na porodówkę...:rolleyes2:
 
dziewczynki - od poniedziałku w Lidlu bedą piłki gimnastyczne do kołysania bioderkami na nich... ja bym sobie chętnie taką zafundowała ale jak dobrze pójdzie to od wtorku będę leżeć na patologii:/
 
monciaa dzięki za wspomnienie o tym Lidlu. Piłkę co prawda to ja mam w Filipkowych zabawkach ale zauważyłam, że będa dresy, a te to bym sobie kupiła na domowe pielesze po porodzie.

Mój Antosiek właśnie sobie przypomniał, że trzeba przećwiczyć ewakuację i tak mi się wierci, że ledwo siedzę. Filipkowi skończyła się bajka i znowu "mamusiu, mamusiu". Tak więc zmykam dziewczynki.

spokojnej nocy!
 
monciaa dzięki za wspomnienie o tym Lidlu. Piłkę co prawda to ja mam w Filipkowych zabawkach ale zauważyłam, że będa dresy, a te to bym sobie kupiła na domowe pielesze po porodzie.

Mój Antosiek właśnie sobie przypomniał, że trzeba przećwiczyć ewakuację i tak mi się wierci, że ledwo siedzę. Filipkowi skończyła się bajka i znowu "mamusiu, mamusiu". Tak więc zmykam dziewczynki.

spokojnej nocy!


mój Szymus też ćwiczy ewakuację od godziny... może coś z tego będzie...:-) strasznie się wierci i przeciąga... a od wczoraj był taaakim leniuszkiem... az naskarżyłam ginkowi na te jego leniuchowanie:-D
 
Mój maluch też mi dzisiaj dał popalić. Cały czas się wiercił i nie mogłam spokojnie wysiedzieć w pracy.
A Claudia, to miała rodzić dzień po mnie... :) To niesprawiedliwe! :D
 
Monciaa a jak wujek kaze Ci liczyc ruchy bo Ja kiedys czytalam ze 10 na godzine powinno byc a mnie polozna sie pyta na wizycie czy jest 10 na dzien?Wiec juz nic nie wiem.A wiecie ze Ja posiedzialam na pilce moze z 5 minut i tak mnie pozniej bolalo w podbrrzuszu normalnie ledwo chodzilam takie ostre klucie czulam Jak maly mi tam cos cisnie .Wiec Ja chyba sie wstrzymam z ta pilka bo jak ona serio dziala to JA jeszcze niechce.
 
reklama
gosia - po terminie kazał mi liczyć 10 ruchów do godziny 12 w południe... to jest wyrocznia... później co najmniej 10 po południu musi być... gdyby coś było nie tak - mam dzwonić...
 
Do góry