Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziewczyny dostałam plamienia beżowe. Za chwilę będziemy jechać na IP. Mam nadzieję,że mnie przyjmą, i że to nic strasznego.
Trzymajcie za nas kciuki.
Witam Was z samego rana, wczorajszy dzień należał do najgorszych jakie tylko miałam w trakcie ciąż . . . .
Rano wstałam jak zawsze, idę siusiu i czuję że coś nie tak, ale nic, ok.7 zjadłam śniadanie i zaczęło się, straszny ból z lewej strony brzucha, pomyślałam przejdzie mi, pewnie jakiś skurcz, ale ból był coraz silniejszy nie do wytrzymania, z bólu kładłam się na podłogę, nie wytrzymałam, zadzwoniłam do W by pędem wracał z pracy i jechał ze mną do szpitala.
Wystraszyłam się że coś nie tak z dzidziolem, ale lekarz zbadał i dzidziol ma się super, nawet jejeczka widziałam :-), więc pytam skąd ten ból, a lekarz na to że zapewne zapalenie pęcherza, założyli mi cewnik, bo siusiu nie mogłam zrobić, straszne uczucie bleeeeee....., i jak mnie walnął w nery to z bólu zwinęłam się na pół, dobrze że lekarz był koło mnie, bo zapewne wylądowałabym na podłodze. Potem, badanie usg nerek i okazało się że to kamica nerkowa :-( Dziewczyny, straszny ból, nie do opisania, każdy krok, próba jakiegokolwiek ruchu kończyła się na płaczu . . . Wypisali do domu, przepiali leki i na chwilę było dobrze, teraz jest o niebo lepiej, biorę jakieś leki, które nie szkodzą ciąży, lekarz uprzedzał, że są to bardzo delikatne leki, i mogą tylko złagodzić ból, a nie go usunąć, ale i tak jest o niebo lepiej, tylko strasznie boli ta nera i siusiu jak robię też boli.
Do tego, za dużo białych krwinek, za mało czerwonych, przepisał żelazo, antybiotyk na stan zapalny moczowodów.
Ach mówię Wam dziewczyny . . . . To co ja przechodzę w tej ciąży to jakiś koniec świata, od pączątku zawsze coą, jak nie straszny ból piersi, wymiotownie, okropny ból głowy i jak myślałam, że w końcu się uspokoiło . .. . teraz nery .... zastanawiam się co jeszcze mnie spotka?
pozdrawiam i życzę miłego dzionka.
Hej,
Czytam was regularnie od kiedy dowiedziałam się ,że jestem w ciąży ;-)(jakieś 3 m-ce). Mam nadzieje,że mogę się przyłączyć;-)
Termin mam na 15 września - już wiemy ,że będzie to Ziemowit-"Ziemek". Pozdrawiam
następnym razem zapraszam na kawkę witajcie,
aniawos - widzisz, żeśmy sie nie zgadały, też wcZoraj byłam w Bałtyckiej jakoś przed południemnastępnym razem zapraszam na kawkę
dobrze że wiecie3 już co z Igusią, teraz tylko kontrola i będzie gites!
Ola - zazdroszczę tego ogródka...
wszystkim obolałym i tym z problemami ciążowymi dużo cierpliwości, kciuki trzymam, na pewno wszystko gra!