Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dziewczyny, jak juz dajecie parówki, to nie krojcie ich w plasterki! najlepiej ciachnąć je wzdłuż. parówka pokrojona w plasterki działa jak korek. wpada do gardła i macie taką przygodę jak beata26 :-(
gratuluje zimnej krwi kochana!
Ja myślę, że pomysł karmienia dzieci parówkami wynika z nieświadomości mam, co do składu i/lub z braku kasy na coś lepszego - choć to złudna oszczędność, bo płaci się za wodę, skrobię i 5% mięsa, a ponadto funduje się dziecku choroby, których leczenie pochłonie jeszcze więcej, nie wspominając o stratach moralnych:/
Sporo matek jednak wie, mniej więcej, co jest w środku, a mimo to dają parówki - dla mnie jest to zupełnie niezrozumiałe
To jak dać dziecku zapałki, jako tanią zabawkę.
Nie karmię mojego dziecka takimi wynalazkami jak parówki.Choćby były nawet z indyczego mięsa jedno jest pewne- nie jest to mięso pełnowartościowe bo wtedy te parówki kosztowałyby znacznie więcej.Nie widzę sensu w żywieniu dziecka czymś takim.
Moja córka nie jada także danonków i innych serków, nie je kurczaka,gdyż jest on szpikowany szkodliwymi sterydami( podobno do kurzych podrobów to świństwo nie przenika) jada jogurty naturalne bez żelatyny,nie je chipsów i nie pije słodkich napojów.
Ma ponad sześć lat i żyje.Więc chyba się da
Brawo za odpowiedzialność !
Jak widzę na ulicy kilkuletnie dziecko z chipsami w ręku wzbudza się we mnie agresja w stosunku do rodziców. Jak można aż tak zaniedbywać swoje obowiązki? I zastanawiam się czy to wynika z lenistwa czy z głupoty?
Dobrze, że chociaż kilkuletnie - niedawno w tramwaju pewna mamuśka karmiła swoje kilkumiesięczne - na oko 5-6 - dziecię....prażynkami
Głupota totalna i nieodpowiedzialnośc
No coż..To ja Was przebije...Mam znajomego, który swojemu niespełna rocznemu dziecku dał do spróbowania................PIWO..I jeszcze się tym chwali i tym, ze teraz ten mały aż się do niego trzesie (teraz ma 14 miesięcy prawie)