reklama

Październik 2012

jutro przepis wrzucę na stosowny wątek,

ja dzisiaj mam taki apetyt, że koszmar, bułki z pasztetem, śledziki w śmietanie (bo znowu nie było w buraczkach) - w ogóle pokochałam tak buraczki, że ach... a w poniedziałek wizyta i ważenie, więc trzeba przystopować :-)
 
reklama
A ja przed chwilą doznałam szoku. Leżę sobie pod kocykiem i czuję nagle rozpychanie na dole brzucha to przyłożyłam rękę,a tam po prawej stronie brzuch płaski i miękki ,a po lewo mała guleczka wystaje więc alarm w domu ,wołam męża i siedzieliśmy z mordami uśmiechniętymi.Za późno zajarzyłam żeby zdjęcie zrobić. Czy to możliwe żeby tak szybko było widoczne????

Sonka to bardzo dobrze,że tak polubiłaś buraczki
 
Jezu dziewczyny jakbyśmy tak siadły w jednej restauracji to dopiero było by zdziwienie obsługi ze względu naszych upodobań i połączeń smakowych:eek:
Aguga
też takie coś czułam w sobotę:tak:tylko po lewej stronie twardszy brzuch i "góreczka"która się przemieszczała.
 
Marteczka cudowne uczucie nie? Mi to tak maluch ścisnął pęcherz,że ledwo co łazienki doleciałam ,a tam dwie kropelki :cool2:
Malinowa no jadłospisu nie masz bogatego,ale ja też nie za dużo jem.Zależy od dnia ,dzisiaj maleńko jadłam ,wczoraj też
 
no i stało się jutro szpital na 8 mam się stawić na Ujastku na szczęście prawdopodobnie tylko na kilka dni..... spakowałam się ...ogólnie fatalnie się czuje .......
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry