Ansure
Fanka BB :)
mantezowa - trzymam kciuki, oby dzidzia się ujawniła 
Wczoraj byłam na szkole rodzenia, omawialiśmy kolejne fazy porodu.
Szok ..ma być CEWNIKOWANIE, to chyba wolę już tą lewatywę
A rodzenie łożyska..to nie je bajka...ale na samą myśl o łyżeczkowaniu dostaję gęsiej skórki..
No widzicie jaka ze mnie strachliwa kobitka
Ale przez moment czułam się na tych zajęciach jakoś przedmiotowo...
Wczoraj byłam na szkole rodzenia, omawialiśmy kolejne fazy porodu.
Szok ..ma być CEWNIKOWANIE, to chyba wolę już tą lewatywę

A rodzenie łożyska..to nie je bajka...ale na samą myśl o łyżeczkowaniu dostaję gęsiej skórki..
No widzicie jaka ze mnie strachliwa kobitka
Ale przez moment czułam się na tych zajęciach jakoś przedmiotowo...
ja w oogole nie czułam jak "rodziłam" łożysko a i lyżeczkowanie miałam też, ale w tej chwilki to myslisz o dzidzi 

. Dzis spałam do 10 prawie
,nastepny tydz z głowy ;-).