dobry,
ależ tu cisza.
Ulana nieżle z tą kobietą co adoptowała dziecko, czyli jednak można, musiała mieć silną wolę.
U nas noc calkiem spokojna, mąż nakarmił z butli o 23.30 kazdego dnia ją tak karmi nawet przez sen a poźniej wstała o 3 i przed 6.
My szczepiliśmy tymi refundowanymi, ja chcę jezcze na pneumokoki ale maż się upiera, że dopóki karmię piersią nie trzeba, bo dziecko ma odporność, co inengo mówila lekarka, egh nie wiem czy czekać i dopiero przed przedszkolem ją zaszczepić.
Dziś piękna pogoda, nic tylko spacerować
miłego dnia
ależ tu cisza.
Ulana nieżle z tą kobietą co adoptowała dziecko, czyli jednak można, musiała mieć silną wolę.
U nas noc calkiem spokojna, mąż nakarmił z butli o 23.30 kazdego dnia ją tak karmi nawet przez sen a poźniej wstała o 3 i przed 6.
My szczepiliśmy tymi refundowanymi, ja chcę jezcze na pneumokoki ale maż się upiera, że dopóki karmię piersią nie trzeba, bo dziecko ma odporność, co inengo mówila lekarka, egh nie wiem czy czekać i dopiero przed przedszkolem ją zaszczepić.
Dziś piękna pogoda, nic tylko spacerować
miłego dnia
wiem, że to czyste wariactwo i pewnie po południu będę na rzęsach chodziła, ale tak mnie naszło, że się powstrzymać nie mogłam 



ubrałam mu bodziaka i półśpioszki i kocyk jeszcze ma ale chyba go zabiore bo jeszcze jest ta oslonka na góre a jej nie chce ściągać bo mieszkam na "wichrowej górce" i ciągle z ktorej strony wieje... a własnie popatrzyłam na termometr ktory w słońcu wskazuje 43 st
ehhhh niecierpie tego ubierania ciągle panikuje ze go przeziębie ale chyba predzej w wyniku przegrzania 
I spokojnie:temperature sprawdza sie na karku.Moze miec zimne raczki czy stopki ale jak kark cieply to mlodziezy cieplo.Jak goracy czy mokry to az nadto cieplo
Ma byc jakies 25°C a od weekendu sie zacznie(ponoc)...30°C i powyzej.Martwi mnie to bo Malizna nieznosi jak jej za cieplo.Strasznie ja to denerwuje.Bosz...jakie to moje ierwsze dziecko bylo spokojne 