Kochane, mamy 4 zębolki, Bartek od kilku miesięcy raczkuje, wstaje i obchodzi meble, ściany, sam stoi od kilku dni. Wczoraj pierwszy raz wszedł na tapczan i pięknie z niego zszedł. Ogólnie to wszędzie go pełno, boi, wyrzuca ciuchy z szafy..ech....i gada gada i gada:) śmieszy jest.