Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dziewczynki! Urodziłam dzisiaj rano o godz 10.04 moich synków przez CC ;) Borysek 2750kg 52cm, Igorek 3050kg 54cm. Obaj są ze mną . Dostali 10/10;) Rano już zaczęło się robić lekkie rozwarcie, więc chłopcy zgrali się z lekarzami;) Cieszę się ,że mogłam tu z Wami spędzić te kilka miesięcy i...
Hej, hej jeszcze nie urodzilam;) Do szpitala zgłaszam się jutro a cesarka jednak będzie najprawdopodobniej we wtorek;) Trzymajcie mocno kciuki , już nie tyle za mnie co za chłopaków;) Buziaki i do usłyszenia! Ps. A wam dużo sił i zdrówka;)!
Haha dzięki, sama siebie podziwiam! ;) Chłopcy ponoć wcale do najmniejszych nie należą...;) A do tego mam w domu 2,5 letnia coreczke, za którą też sporo się nabiegam. No ale kto jak nie my;) Najważniejsze,żeby dzidziusie urodziły się zdrowe! Tego nam wszystkim życzę!!!
Może dlatego już mówią o 37 tygodniu. Ja mam dwukosmowkowe, dwuowodniowe i lekarz mnie wstępnie umówił na CC na 9 sierpnia...czyli wypadnie 38 tydzień. U mnie dwóch chłopców;)
Kochana wierzę w to, że wszystko będzie dobrze! Może słabe pocieszenie, ale w mojej rodzinie pół roku temu urodziła się dziewczynka o wadze 850g w 27 tygodniu. Pomimo kilku zabiegów, dzidzia zdrowa ,silna ,rośnie i jest już w domku. Bądź dzielna!
Hej;) Nawet miałam ostatnio pisać... U mnie 36 tydzień. Brzuch już mega napięty, czasami mam wrażenie że za moment pęknie;/ Często też jest twardy, napina się. Wstępnie lekarz umówił się ze mną na cesarkę na 9 sierpnia. Mam wrażenie,że mój brzuch nie dotrzyma... Jutro wizyta, zobaczymy co...
Hejj;) Z tego co piszesz jesteś pod bardzo dobrą opieką a z twoich słów wynika ,że myślisz bardzo pozytywnie a to dla Ciebie i dzidziusiów mega ważne! Bądź cały czas dobrej myśli , bo w czasach w jakich się znalazlysmy jest tak ogromny postęp, że czasami z pozoru ciężkie nawet przypadki kończą...
Wiem doskonale o czym mówisz. Mnie przez większość ciąży dopada takie osłabienie,że ledwo funkcjonuje. Teraz często leżę i to też na wyłącznie prawym boku ,bo na lewym robi mi się duszno. O leżeniu na plecach nawet nie wspomne- odpada. W domu mam 2,5 letnia coreczke i często dopadają mnie stany...
Może to dziwne ,ale przy pojedynczej na początku miałam większe bóle niż przy bliźniaczej. Zdecydowanie jednak przy bliźniaczej na przelomie 2/3 nawet 4 miesiąca dużo bardziej doskwierały mi mdłości i osłabienie jak przy pojedynczej...