Fakt,brak słów,pewnie czy nie symuluję,tylko nie wiem jaki cudem miałabym skoro stopa jest tak rozwalona,że muszą połamać kość,żeby ją wyprostować,no i nie wspomnę że mam tylko jedne buty w które się w miarę mieszczę,ale i tak maks.3godz. bo potem taki ból,że muszę natychmiast zdjąć,eh..