ja mialam cesarke w 36 tc, i w sumie jestem bardzo zadowolona ze jednak nie rodzilam naturalnie, mialam znieczulenie podpajeczynowkowe , nic nie czulam w trakcie a moglam sobie porozmawiac w trakcie i wiedziec co akurat w danej chwili sie dzieje, wyszlam po 5 dniach, blizna malutka, tylko cienka...