Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Katty - ja chętnie dołącze. Na razie skalpel 2 ćwiczyłam od czasu do czasu, a głownie chodzę na 5-8 km szybkie spacery. Moge spróbować i skalpel - właśnie brakuje mi trochę dopingu ;)
dziewczyny, podczytuje was, ale jakos nie mam weny i czasu by pisac :( przyznaje sie bez bicia.
Mala jest super, ale gdy spi to ucze sie, czytam i czasami cwicze z chodakowska. Codziennie tez chodzimy na 2 godzinne spacery ( od wyjscia ze szpitala nie opuscilysmy dnia) a popoludniu kolo 17stej...
Marysia tez na samej piersi przybrała 750 gram od najniższej wagi w szpitalu w 3 tygodnie. (550 od wagi urodzeniowej ) przy tym jak ważyła zaledwie 2700 na początki to jestem w szoku. Jej siostra tak dużo nie przybierała, ale bardzo ulewala
I miała problemy z refluksem
Domi, Niemcy maja prawo krwi. Czyli nie dostanie automatycznie paszportu niemieckiego przez urodzenie na ich terytorium. Dziecko musi mieć obywatelstwo, bo narobicie mu problemów. Macie już niemiecki akt urodzenia?
Domi sadze ze raczej nie macie jeszcze paszportu ani dokumentów dla małego. bEz tego bym nie jechała. Mimo, ze jest strefa Schengen - nie zwalnia Cie to z posiadania dokumentów na wypadek wyrywkowej kontroli. Jendak przemieszczalibyscie sie z jednego Państwa do drugiego.
SZkrabek wydaje mi sie, ze nawet przy takich maluszkach powoli rytuały działają. U nas jest podobnie jak u meliski. Jeszcze nie zawsze wychodzi, ale powoli mamy stałe godziny karmienia. Spacer codziennie mniej więcej o tej samej porze itd. Oczywiście z masa odchyleń, ale wiem ze rytuały pomagają...
My od 3 dni wychodzimy na godzinne spacery. Zaczęliśmy w piątek gdy Zosia miała 6 dni. Jest słonecznie, bezwietrznie i 10 stopni.
W domu body z krótkim i pajac przykryta kocykiem.
Zozzolka nie ma żółtaczki. W dzień je co 3-4 godz w nocy 4-5. Nie będę jej wybudzać. Marysi tez nie budziłam i dość szybko noce przesypiala ( gdy miała 5 miesięcy)
Bardziej martwi mnie to, ze karmienie strasznie mnie boli- tak nie było wcześniej. Przed chwila karmiłam i ryczałam z bólu mimo...