Muniuś seksu to nigdy... daj spokój takie świństwa! A tak nawiasem mówiąc to jak powiedzieliśmy naszemu Ignacowi (8,5 lat), że jestem w ciąży, to najpierw się ucieszył, a potem zapytał jak ten dzidziuś znalazł się w moim brzuchu. No to mu wyjaśniłam. Oczywiście bez zbędnych szczegółów, ale...