Przede wszystkim się nie stresuj! Nie słuchaj także negatywnych opinii swojej rodziny, w końcu to Ciebie dotyczy ten problem, a nie ich. Ja jestem po icsi, Nie ma się czego bać, choć wiadomo, że nie za każdym razem się uda. Lecz jak nie tym razem, to za następnym. Zawsze na wszelki wypadek...