Ja już w nich jeżdżę. Kupiłam w pierwszej ciąży, bo była zagrożona i nie chciałam dodatkowo uciskać brzucha (wiem, że pasy tak bardzo nie uciskają, ale to siedzi w głowie). Niestety długo nie miałam przyjemności ich używać.
Wczoraj mąż je wyciągnął, bo stwierdził, że jak je mamy to po co...