O rany Ewka... Całe szczęście w tym całym nieszczęściu, że tylko tak się to skończyło. Ale widać, że siły dopisują, bo masz jeszcze ochotę skrobnąć coś na forum ;) Wracaj do sił Kochana i napędzaj się myślą o dziecieczkach. Życzę dużo sił i zdrowia .
Ja też boję się cesarki, może nie samego...