madzix bardzo mi przykro, od siebie powiem tylko, że cuda się zdarzają, sąsiadka trafiła na Polną, stwierdzili, że płód nie żyje i na drugi dzień miała zjawić się na zabieg, dziś ten "martwy płód" ma dwa latka i bryka aż miło, lekarze się pomylili. Trzymam kciuki, żeby taki cud tym razem też się...