Hej, mam prawie rocznego synka który ciągle krzyczy. Nie płacze, tylko krzyczy i piszczy. Nic mu nie pasuje, nie chce siedzieć w kojcu, jak weźmie coś co nie jest zabawką i jak mu to próbuje zabrać to jest krzyk, wezmę na ręce jest krzyk, już nawet nie zawsze chce bawić się na podłodze...