Eh larwka współczuję tego leżenia w szpitalu, sama leżałam prawie 2 tygodnie, ale jak mi się skończył 36 tydzień to mnie puścili jeszcze do domu. Super dotrwałaś :), a wiem jak cieszy każdy kolejny dzień, tydzień w trójpaku. Mi ginekolog w 35 tygodniu tłumaczył, że co by się nie wydarzyło...