• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez kajuta_89

  1. K

    Luty 2015

    Może się urodzić i 1 marca byle zdrowa ;-)
  2. K

    Luty 2015

    Ja jeszcze czekam na mojego uparciucha :confused:
  3. K

    Luty 2015

    Najgorsze jest to czekanie :baffled: Im dłużej czekasz, tym bardziej się stresujesz. Przynajmniej ja tak mam :rofl2:
  4. K

    Lutowa mama u lekarza

    Kciuki za wizytujące w tym tygodniu ;-) Ja mam wizytę w przyszłą środę :-)
  5. K

    Luty 2015

    Kasiu to mnie zmartwiłaś tym spojeniem. Ostatnio mówiłam o swoim lekarce, że bardzo cierpię, ale ona stwierdziła, że nie widzi wskazań do cesarki i żebym nastawiała się raczej na poród sn. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, to zrobią mi w porę cesarkę, bo nie chce być przykłuta do łóżka...
  6. K

    Lutowa mama u lekarza

    Gratulacje!! Maleństwa witamy na świecie, a Wy wracajcie szybko do sił :-D
  7. K

    Lutowa mama u lekarza

    Vani gratulacje!!:-D Fajnie słyszeć, że z Tobą i Nadią wszystko dobrze. Czekamy jeszcze na zdjęcia tego małego cudu, a póki co zbieraj siły i ciesz się waszymi pierwszymi wspólnymi chwilami :happy2:
  8. K

    Lutowa mama u lekarza

    Skoro już tyle wycierpiałam, to i do lutego wytrzymam;-). Byle Zuzka nie kazała za długo na siebie czekać. Najlepiej tak do 14 lutego :-D
  9. K

    Lutowa mama u lekarza

    Ja też już po wizycie. Rozwarcie na pół opuszka (czyli praktycznie żadne:confused:), szyjka długa, mała siedzi wysoko, także na razie nic nie zapowiada rychłego rozwiązania. Zwolnienie dostałam już do końca, czyli do daty porodu, a następna wizyta za dwa tygodnie.
  10. K

    Lutowa mama u lekarza

    Ojj tak.. oczyszcza doskonale :-D
  11. K

    Lutowa mama u lekarza

    A ja tam pije ziółka i łykam wiesiołka. Zaszkodzić nie zaszkodzą, a mam WIELKĄ nadzieję, że może chociaż trochę pomogą.:-)
  12. K

    Lutowa mama u lekarza

    Vani trzymamy mocno kciuki. I jak tylko dojdziesz do siebie, to czekamy na fotkę Maleństwa :happy:
  13. K

    Lutowa mama u lekarza

    A ja postanowiłam skonsultować się w tym tygodniu z innym ginekologiem odnośnie mojego spojenia. Rozumiem, że spojenie może boleć, ale jak budzę się w nocy z krzykiem i łzami w oczach, bo czuje jakby mnie dosłownie rozrywano, to nie wydaje mi się, żeby wszystko było ok. Ja naprawdę cierpię...
  14. K

    Luty 2015

    Tez slyszalam taka teorie odnosnie zgagi. Jesli to prawda to moje dziecko bedzie mialo wlosy do pasa. Zgaga nie odstepuje mnie na krok.
  15. K

    Lutowa mama u lekarza

    Ja również dołączam się do środowych wizyt i trzymam mocno kciuki za piątkowe spotkania z dzieciaczkami.;-) Mam nadzieję, że niedługo przyjdzie kolej i na nas.
Wróć
Do góry