• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

reklama
no wkońcu dotarłam do was:-):-)

po wizycie jak zwykle sympatycznie , pośmialiśmy się bo mówie mu ze jeszcze się nie rozpakowałam a mówił mi ostatnio ze do 2 tyg będę po i minęło a on ze twierdzi pani ze oszukuje a ja no w sumie tak oszukuje pan:-):-)

wszystko dobrze z nami , mała ma 2850 g wiec do klusek nie należy , i nie powiedział mi ale w domu jak się rozbierałam miałam brudną wkładkę brzozową i trochę krwi to na bank ten czop słynny to mi go wyciągnął widocznie a nie powiedział.

mam się 3.02 zgłosić do szpitala jak nie urodzę i mnie zbada bo ma dyżur i jak do 12.02 nie urodze to szpital od razu.
 
Dziewczyny mam pytanko: kiedy mialyscie robione usg ostatnio? Bo ja mam z 34 tygodnia a teraz polozna mnie pytala ile dzidzia wazy i czy wod jest jeszcze duzo a ja nie wiem. Na wizycie mam tylko szyjke mierzona i tetno malej sprawdzane a usg trzeciego trymestru ktore mam w pakiecie juz wykorzystane. Zastanawiam sie czy isc jeszcze gdzies prywatnie na usg :-(
 
reklama
Ewka, no właśnie na liście dokumentów do szpitala jest wymienione wyniki usg po 36 tygodniu. Ale moja gin nic nie wspomina i nie zleca. A ja już jestem w 40. Wagę tylko doczytałam na ekranie usg na początku stycznia. Ale nigdzie oficjalnie nie mam wpisanej. Jutro wieczorem mam wizytę, to może się zapytam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry