• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowa mama u lekarza

Ja miałam w zeszłym tygodniu usg (36+1), następna wizyta 14.02. (39+3). U mnie lekarz wpisał wagę w kartę ciąży. Powiedział tylko tyle że szyjka się skraca, ale zamknięta. No i że przepływy,wody w porządku. Ale nigdzie na papierze tego nie mam...
 
reklama
Dzięki.dziewczyny za odpowiedzi :-*. Zdecydowałam sie na prywatne usg jeszcze dzisiaj bo jakby czasem cos sie dzialo zlego to bym sobie nie wybaczyla ze nie poszłam a przynajmniej bede spokojniejsza ze mala ma jeszcze ok warunki i nie trzeba jej poganiac.
 
Wizyta zaliczona. Nic się nie dzieje z szyjką. Tylko od łobuza zależy kiedy wyjdzie. A ten sobie rośnie. Był problem ze zmierzeniem obwodu główki. Także waga bardzo przybliżona - ok 3800. Mam robić ktg raz w tygodniu. Mam też skierowanie do szpitala na za dwa tygodnie, gdyby akcja się nie zadziała.

Ewka, pytałam się o usg po 36 tyg. Wg wytycznych są tylko 3 usg i ten ostatni wystarcza do szpitala. Chyba, że wyniki tego 3-go odbiegały od normy, wtedy są powtarzane.
Ja i tak mam podczas każdej wizyty, więc lekarka sprawdza malucha i przepływy.
 
Bylam na tym usg i wszystko w normie choć wody na dolnej granicy i lozysko juz na trojke ale ok bo przeplywy w normie. Uspokoilam sie i mam troche nowych sil zeby czekać na akcje.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry