• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Lutowa mama u lekarza

A ja postanowiłam skonsultować się w tym tygodniu z innym ginekologiem odnośnie mojego spojenia. Rozumiem, że spojenie może boleć, ale jak budzę się w nocy z krzykiem i łzami w oczach, bo czuje jakby mnie dosłownie rozrywano, to nie wydaje mi się, żeby wszystko było ok. Ja naprawdę cierpię katusze, a dodatkowo nie bardzo wierzę w kompetencje mojej lekarki prowadzącej. Wolę mieć pewność, że wszystko jest dobrze. Nie chce wylądować po porodzie na wyciągu.:no:
 
reklama
An te badania to do znieczulenia sa , dokładnie krzepliwość krwi z tego co wiem, ja to APTT mam skale 26-43 a ja mam 32 i jakies INR skala 0,90- 1,30 a ja mam 0,99 i byłam dziś u anestezjologa na konsultacji i nie miała żadnych problemów co do wyników i wyraziła zgode na znieczulenie
 
Ja tez dzisiaj po wizycie mała waży 2760 ok 200g tyg.przybiera nie obróciła się. ..więc pewnie cc. Szyjka się skraca ale zamknięta od srodka, na zewnątrz małe rozwarcie. Kolejna wizyta za2tyg. 03.02 i od wtedy na ktg do szpitala bo wczesniej nic się nie dzieje to nie mam po co stresować się szpitalem.
 
Monia jak to mówią jak weszła jakoś ją wyjmą :) narazie rosnie do końca stycznia na pewno pochodzę jeszcze w dwupaku. Moja decyzja o cc jak zaczna się bole do szpitala usg sprawdzające ulozenie i albo ciecie albo rodzimy.
 
elunia gratki wizyty:-D
Gorąco, w nocy otwieram okna, ogrzewanie wyłączone eh i stopy mi sie strasznie pocą ;-)

Kajuta ja leżę w domu, nie mogę chodzić i się przekręcić z boku na bok, mojego gina nie ma, jest na urlopie, badał mnie w szpitalu w poniedziałek inny lekarz palpacyjnie i robił usg, to badanie to tragiczne było takie bolące, a po wszystkim on do mnie, że nie może stwierdzić czy się rozchodzi, bo mu nie pozwoliłam brak mi słów, teraz tylko czekam na mocniejsze skurcze i szpital, jeśli się rozejdzie to czeka nas kilka tygodni w gorsecie , mi tylko tego trzeba kur...

Trzymam za Ciebie kciuki, aby to tylko dzidziuś uciskal ;-)
 
Mi też jest duszno. Temperatura nie może przekraczać 21-22 stopni, bo odpadam. Stopy mi się też pocą, a w nocy wyciągam je spod kołdry.

Ale sobie drzemkę popołudniową zapodałam :-)

Drago, jakoś Ci nasi mężczyźni znawcy (nie wiadomo skąd). Lekarka mi mówi, że sobie jeszcze z brzuchem pochodzę, conajmniej do terminu (5 luty). A mąż mi mówi, że urodzę przed końcem stycznia. No i komu tu wierzyć ;-)

Kasia, Kajuta, współczuję tych bóli :-(

Elunia, mam znajomą, której maluch obrócił się przed porodem. Trzymam kciuki za fikołka dzieciątka. Pamiętaj, że ta gorsza opcja (p. pośladkowy) juź za Tobą :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry