hej, hej Dziewczynki, ja psychicznie powoli wracam do życia, pogoda się poprawia, tym samym humor też. Moja Malutka wierci się straszliwie,brzuch codziennie coraz bardziej twardy się robi. W piątek mam wizytę to zobaczymy co tam się dzieje w brzucholku. Wcinam czerwone buraki, a dziś nawet...