*martusia*
Fanka BB :)
Martusia no wiesz! Ja nie olewam, żadnego Skarba:-)
Ależ mnie dziś głowa boliI jak by ten bachor u góry chociaż na chwilę przestał biegać............
fjem :*
a mnie gardlo zaczyna bolec

Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Martusia no wiesz! Ja nie olewam, żadnego Skarba:-)
Ależ mnie dziś głowa boliI jak by ten bachor u góry chociaż na chwilę przestał biegać............

,pięknie rosną maluszki:-)
bardzo mi się podobał opis.Fajniejsza jest mata i szarpanie zawieszek a światełka nad nią to w ogóle cacy.Karuzele mamy dwie pierwsza się zepsuła,wylicytowałam drugą a ta pierwsza znowu zaczeła działac i puszczamy na zmiane,kawałek tam poleży.Bujaczek stoi w kuchni i chwile w nim poleży dośc szybko łapie nerwa bo on tak delikatnie pochyły wiec mały chce głowe unosic a ze usiąsc nie umie to się złosci i musze go ratowac.Ostatnio zafascynowany jest tak zwanym muzycznym oródkiem,czy jak tam się na to mówi.Kopie w pedały jak szalony,jeden dzwoni drugi piszczy a jak mama wcisnie którys przcisk z melodyjką i świeca światełka to mała papka cieszy sie bardzo
świece musiała trzymac chrzestna;-).Ksiądz powiedział ze jak kiedys wezmie kościelny ślub to sie w papierach przeprawi na chrzestnego

.

, m z Czarnobylu buhahahhaha mój chyba tez buhahaha 
bardzo goscinni
ja dzis pilam 0,00% Bavaria jabłkowe
dobre
i ja sie go pytam gdzie on sie stołuje
Sie mu poprzestawiało nieźle...
ale progres jest- zdążyłam pomalować sobie paznokcie:-) Jeszcze muszę trawnik skosić i będę jako tako wreszcie wyglądać...
Idę spać i śnić że mi się dzieć przez noc naprawi

" wsparcie cudne, ale to mnie zmobilizowąlo do tego, żeby zrobic mu na złość...a że jestem uparta...