FutureMummy
Nieogarnięta mama dwójki!
no moj mi pozwala tez wychodzic i mowi, ze zostanie z dziecmi, ale ja nigdy nie chce.
w sobote zresztą ostatnią byłam sama na zakupach...e tam.
ja nie lubie bez dzieci.
ale nie o to chodzi, ze ja mu bronie imprezki.
nie o to chodzi
ale mial się uczyć
przed chwilą dzwonił i go opieprzyłam, ale już okej. jutro wraca. ale równie dobrze móglby tutaj się uczyć eh...dzieci przecież nie ryczą...caly czas
)))))
w sobote zresztą ostatnią byłam sama na zakupach...e tam.
ja nie lubie bez dzieci.
ale nie o to chodzi, ze ja mu bronie imprezki.
nie o to chodzi
ale mial się uczyć
przed chwilą dzwonił i go opieprzyłam, ale już okej. jutro wraca. ale równie dobrze móglby tutaj się uczyć eh...dzieci przecież nie ryczą...caly czas

- Gratuluje bratanka:-)
Ja zawsze jak wracam z zakupów do małego to tak jestem wytęskniona, ze nie ma mnie dla kogo innego wtedy. Zresztą co ja Ci będę młoda koza w tym temacie doradzać
A to już jest coś jak masz kiedy się umalować


np:-)