Ja się trochę wycofałam z forum po tych wszystkich negatywnych informacjach, a najbardziej podlamalam się jak @Aduś16 napisala o krwawieniu a potem to nieszczęsne usg, gdzie bardzo Ci kibicowałam 😭 ale widzę, ze wracacie i się nie poddajecie a to najważniejsze i dodaje otuchy.
Mnie tez dopadły...