• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez lucy777

  1. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dziewczyny - wszystkim bardzo dziękuje za gratulacje ,to bardzo miłe , Mały właśnie skończył jedzenie i zasnął , mięlismy iść na spacer , ale tata musi oddać nasz wózek.
  2. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Madzialenak , rodziłam siłami natury , wszystko posżło w miarę ok , była mała komplikacja bo pod koniec zaczął tracic tętno , ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Był mocno poowijany pępowinom i to chyba była przyczyna.
  3. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dorex - gratuluję , daj jakąś fotkę:)
  4. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Witam! Nie było mnie przez jakiś czas , bo trochę się pozmieniało. Leon urodził się 15.03.2013 o 9 rano. 3000g , 55 cm , 10 PKT , jest kochany:)
  5. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dorex , widzę ,że jesteś zdesperowana , ja znów w nocy miała jakies dziwne bóle , trochę mnie zaczyna to niepokoić. W ciągu dnia jednak spokój , zobaczymy jak będzie dzisiaj. Pozdrawiam:)
  6. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dorex , mój Pan doktor mówi , że poród jest jak wojna i się go nie przewidzi , więc nic nie wiadomo , czas pokarze , ale chyba rzeczywiście mimo tego , ze strasznie się boję chciałabym mieć to juz za sobą. Marcysiowa , będzie dobrze - trzymaj się:)
  7. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Aisha - gratuluję serdecznie. Podobno szybciej się dochodzi do siebie po porodzie sn. Trzymamy kciuki , zebyście szybko się poznały z Madzią i było juz tylko lepiej. Zazdroszczę , ze jesteś już po wszystkim , bo mnie w nocy jakiś dziwny ból brzucha kilka razy łapał. Pozdrawiam i czekamy na...
  8. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dorex , ja mam chyba podobnie jak Ty ,też mnie nosi , a nawet ostatnio skosiłam trawę na działce , umyłam prawie wszystkie okna w mieszkaniu i takie tam , więc może to ma coś wspólnego z wiciem tzw gniazda?
  9. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dorex , małe sprostowanie , Pan doktor ustalił termin na 27.05 , ale powiedział , że po weekendzie majowym mogę rodzić , bo to niby już bedzie w terminie. Avocado czas tak szybko mija , że nim się spostrzeżesz będziesz trzymała maluszka na rękach:)
  10. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dorex , to chyba dla Ciebie dobre wieści , Leon w 35 tygodniu ważył 2900g , więc w zależności od czasu jaki jeszcze ze mną będzie może być różnie. lekarz powiedział , ze jeśli nie urodzę do 13.05 to będziemy mięli sie okazję jeszcze raz spotkać w ciąży. Muszę dokończyć pakowanie , przy okazji...
  11. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Agapl , ja też mam tyłozgięcie , a co do brzucha to do wyrażnie sie uwidocznił w 5 miesiacu , wtedy juz nie można go było podciągnąć pod przejedzenie:) Myśle , ze kazdy inaczej reaguje , ja mimo aktywnego trybu życia przytyłam dość sporo , choć w ostatnim miesiącu nie ma tragedii. To co mnie...
  12. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Lilonka , Śliczniutki maleństwa , mnie chyba tez juz niedługo czeka podobny widok , choć podzielny na pół, bo znajoma zauważyła, ze brzuch mi się obniżył , więc pewnie to już nie długo:) Pozdrowienia:)
  13. L

    ciężaróweczki po in vitro

    mmonika a próbowałaś na zaparci suszone śliwki , morele , lub inne owoce , mi pomogły w okresie kiedy brałam żelazo. Myślę ,ze możesz spróbować , no i zielona herbata:)
  14. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Książki zwykle sa lepsze od filmów , jak ktoś lubi czytać to polecam Millenium Larsona - świetna książka:) Co do wagi , to ja na tę chwilę +14 , więc już o 2kg przekroczyłam normę wyznaczoną przez lekarza ,a do końca pewnie jeszcze trochę mnie przybędzie , zwłaszcza , że sezon grillowy się...
  15. L

    ciężaróweczki po in vitro

    Dopóki mogę to korzystam , zwłaszcza , że w ten sposób chcę pozostać w miarę dobrej formie i może uda się cokolwiek zapanować nad wagą , bo sporo przytyłam. Co do Zmierzchu to oglądałam wszystkie części chyba w 2 popołudnia a póżniej na ostatniej cześci byłam ze szwagierką w kinie -świetny film...
Wróć
Do góry