Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Melduje i ja wykonanie zadania!
Nasz syn przyszedl na swiat 19.11.2015r o godz. 11.02 przez cc. Wazyl 3440 i mierzy 56cm.
Imię nadalismy mu pare chwil przed moim wejsciem na sale operacyjną.. Miłosz, bo to tak od Miłosci:-)
Dziaij sie czuje ok,ale ogolnie cc a raczej dzien po nim to...
a ja dziewczęta dzisiaj się pakuję, jutro do szpitala i w czwartek cc... zaczyna mnie trochę stres dopadać!:szok: no ale jakoś chyba będzie! i w końcu zobaczę mojego małego:-), który, tak na marginesie, nie ma jeszcze wybranego imienia:baffled:
Dawno nie pisałam.ale co jakiś czas was podczytuję:-)
Po wtorkowej wizycie, wiem, że mały waży równe 3kg:-) i mam zaplanowaną cc na 19 listopada.
Zaczynam się powoli stresować.
Lekarz odstawił mi już te moja wszystkie wspomagacze...najwet nie wiecie jak dziwnie jest nie brać zastrzyków w brzuch...
JagOda..Jagódka. Piękne imię! Był to nasz typ dla dziewczynki i prawdę mówiąc też nie spotkał się z pozytywnym odbiorem wśród znajomych.
No ale u nas jak się w końcu okazało, jest siusiak:-) i mamy problem z wyborem imienia...ma być męskie, w miare krótkie, mało wymyślne i pasować do...
Cześć dziewczęta, mało mnie tutaj ostatnio..ale czasu na nic nie ma. Wczoraj miałam połówkowe..wszystko jest ok..no i siusiak się odnalazł,bo ostatnio zaginął::-)
Dziewczęta, jestem po wizycie, wszystko ok ale.... mial byc siur a to chyba piczka będzie! Za dwa tygodnie mam połowkowe - mamy wtedy potwierdzic płeć. Jajo zniose, chcialabym juz.wiedziec bo chce kupić juz jakies male ubranko:-)
Dawno mnie nie było...widzę,że wiele się dzieje..i tych pozytywnych i tych mniej pozytywnych rzeczy.
Niestety będzie co ma być, nie mamy na nic wpływu,życie nieraz potrafi dać w kość.
Kasia- trzymam kciuki. Ja bym nie dala rady tak czekać.
Ja miałam lenia i przeprowadzkę i nie miałam czasu...
pomidorówkę to i ja moge jeść! codziennie! za to odrzuca mnie od mięsa..zwłaszcza od kurczaka... a jak wczoraj miałam zjeść kiełbase z grila to.... bleeee
Dziewczyny to ja...wasza nadworna panikara:-) był spokój i co?w pt mam usg genetyczne i fiksuje...wszędzie widzę chore dzieci, najczęściej z Downem...masakra jakaś:crazy:!!!
ooo troche mnie tu nie było, ale dopadł mnie leń...
dzisiaj byłam na usg...wszystko w porządku:-) w przyszył piątek idę na genetyczne+test pappa... i nie wiem czy tego drugiego sobie nie darowac, co by sie nie denerwować...
ja wam powiem tak: mi już wcale nie przeszkadza,że mi ktoś "tam" zagląda...już tylu widziało,przez te moje przejscia,że jeden w tą czy w tą- mi bez różnicy:-D jestem uodporniona:-)