Dziewczyny teraz się tak zastanawiam...macie zwierzęta w domu? Ja mam 5letniego wykastrowanego kocura, który jest bardzo do mnie przywiązany. Mam też 9 miesięczna suczkę która bardzo rozpiescilam i jest takim moim "dzieckiem" wszystko "robi" ze mną i i bardzo przeżywa moja nieobecność ;( kot bardzo na tym ucierpiał bo poszedł na bok teraz to naprawiam bo widzę jaki osowialy i smutny chodzi. Suczkęa waży 15-20 kg, kot od poczatku spał przy mnie przy ramieniu od kiedy jest pies trochę ma utrudniona sytuacje ale....co będzie jak pojawi się dziecko? Oba zwierzaki są bardzo o mnie i o siebie zazdrosne (wojny nigdy nie było) suczkę zauważyłam dzieci lubi do czasu ale też zna takie tylko 5+ jeśli chodzi o wiek a kot generalnie nie lubi obcych.( kot nigdy na dworze nie był) boje się bo nie chce nikogo zaniedbac a oddanie moich pupili nie wchodzi w grę absolutnie...