Hej dziewczyny, wiecie co, troche mi lepiej, nie boli juz glowa, mniej mdlosci i normalny apetyt. Psychicznie troche slabiej. Martwie sie swoja sytuacja tym co bedzie dalej, jestem rozdrazniona, wszystko mnie denerwuje wyzywam sie na dziecku, jest dokladnie tak samo jak przed zdiagnozowaniem...