reklama

Ostatnio dodane przez malaMiii

  1. malaMiii

    Kto po in vitro?

    Witajcie dziewczyny, Niektore kojarze z watku o iui , przez chwile sie wypowiadalam . Teraz trafiam tutaj , chcialabym dolaczyc. Podczytuje was stale . Moze cos o mnie? Staramy sie juz ponad 2 lata, problem lezy u mnie; PCO, bezowulacyjne cykle- co za tym idzi kompletny zanik miesiaczki. U...
  2. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Pauline_e Do jakiego lekarza sie wybierasz? Skad jestes?
  3. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Ja tu zagladam :) Nie piszę , bo nie ma co. Planuje wakacje ,ale glownie czekam do wrzesnia i podchodzę do In vitro. Co u Ciebie eni_? Monika_M - a u Ciebie? Moze jakies pozytywne wiesci? Olucha Jak sie czujesz ? Napisz nam tu troche , pozytywnie nastrajasz swoim stanem , dajesz...
  4. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Ja tez bralam Duphaston na wywolanie, jak go tylko odstawialam po kilku dniach pojawiala sie @.
  5. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Moniko, a ile spoznia Ci sie @? Normalnie masz regularne cykle? (Sorry, nie pamietam czy pisalas o tym)
  6. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Ja rowniez dostalam dziwna wiad prywatna, o co chodzi dziewczyny?
  7. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Moniko, zgadzam się. Jednak Moj partner podchodzi do tego na luzie, na luzie -ktorego niestety mi brakuje. Nie sposob przestac myslec , pilnujac cykli, wizyt, pamietajac o zazyciu tabletek , robieniu zastrzykow. I tak w kolko.
  8. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Witaj , Jestem z okolic Dortmundu . Mam juz w Pl super lekarza , ktoremu ufam na 100% takze nie chce go zmieniac. Moj partner mowi biegle w jezyku niemieckim, ale ja chce takie sprawy rozumiec , zalatwiac sama. Dziekuje za chec pomocy , skad jestes?
  9. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Na_Ratunek - Nie zdecydowalam sie glownie dlatego , ze obawiam sie , ze czegos moglabym nie zrozumiec ( jezyka caly czas sie ucze). A polsko jezycznego lekarza w tej dziedzinie w poblizu nie mam. A w Pl mam gdzie sie zatrzymac , zawsze jest pretekst zeby wrocic odwiedzic rodzine , znajomych...
  10. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Ja na stale mieszkam w Niemczech na miesiac wracam do rodzicow do Pl ( wracalam na inseminacje wroce tez na in-vitro) i od nich wlasnie mam 100km do kliniki.
  11. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Od lipca tego roku jest refundowany lek do stymulacji takze odchodzi juz jakas czesc kosztow. Powinnam się zamknąć w 8000zl. Nie liczac oczywiscie dojazdow (mam 100km) Co 3 do 5 dni bede musiala sie pokazywac .
  12. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Chwilę mnie nie bylo i widzę nowe forumowiczki! Fajnie- w kupie raźniej! Ja jestem w Pl na tydzien , odwiedzilam mojego lekarza. Doszlismy do wniosku , ze nie ma sensu powtarzac kolejnej inseminacji i podejde do in vitro. Zdecydowalam sie na wrzesien , musze powtorzyc badania ( i przygotowac...
  13. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Halo dziewczyby - co tam slychac?:) Na_Ratunek jak pobyt w Pl? OluchaPoducha jak się czujesz? U mnie niestety kolejna iui sie nie udała, ręce opadaja;( Na początku lipca zajrzę do swojego lekarza , postanowimy co dalej.
  14. malaMiii

    Staramy się o dzidzię 2014/2015, problemy - wymiana doświadczeń:)

    Trzymaj sie Olucha, musisz przez to przejsc :-) dasz rade! Dbaj o siebie:)) Zazdroszcze Ci tego stanu - ja jutro ide na bede , ale jakos się tym razem nie nastawiam. Dam znac!
  15. malaMiii

    Iui - inseminacja w walce o pierwszą dzidzię

    Proponuje zalozyc osobny watek co do cwiczen.. Jezeli jedno narazie nie wyklucza drugiego (w moim przypadlu) dlaczego mam z tego rezygnowac? Najlepiej zamknac sie w domu , zarosnac , rozpaczac nad swoim losem , roztyc do chorobliwego stanu , bo sie ma problem z zajsciem w ciaze? Bo sie chce...
Wróć
Do góry