No nie, to nie wchodzi w rachubę bo on jest bardzo towarzyski. Po prostu nie ma jakby leku separacyjnego. Lubi bardzo inne dzieci, zagaduje do nich, tak samo dorosłych, potrafi podejść do obcej osoby siedzącej na ławce i coś po swojemu do niej mówić. Żywo reaguje na zwierzęta, szczególnie psy...