byłam u położnej w sprawie laktacji i jak sądziłam, muszę ją porządnie uregulować, czyli jak najczęściej przystawiać dziecko do piersi, popijać te saszetki prola-ktanu i ogólnie podziałać też z laktatorem. A do dietetyka dopiero idę w tym tygodniu, ale od kilku dni zaczęłam zmieniać swoje nawyki...