• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odzyskujemy dawną sylwetkę:)

reklama
byłam u położnej w sprawie laktacji i jak sądziłam, muszę ją porządnie uregulować, czyli jak najczęściej przystawiać dziecko do piersi, popijać te saszetki prola-ktanu i ogólnie podziałać też z laktatorem. A do dietetyka dopiero idę w tym tygodniu, ale od kilku dni zaczęłam zmieniać swoje nawyki żywieniowe:)
 
a ja byłam u dietetyczki i dostałam od niej świetną dietę dla karmiących mam:)powiem, że już kilka kg na minusie, o wiele lepiej się czuję (nie mam już takiej zadyszki), a z laktacją dzięki tym saszetkom też jest o wiele lepsza:)czyli wracam do formy:))
 
dobrze, że zdrowo wracasz do formy:)najgorsze to są głodówki, moja koleżanka jak karmiła piersią stwierdziła, że przejdzie na taką dietę i jedynie co straciła to prawie laktację, nie mówiąc już o efekcie jojo...dopiero dzięki położnej, dietetyczce i tym proszkom na laktację wróciła do swojej dawnej wagi:/
 
ja zaczęłam chodzić na siłownię i w domu także ćwiczę, więc mój brzuch już o wiele lepiej wygląda:)ale w moim przypadku musiałam też zadbać o laktację i od czasu do czasu popijam prolaktan:)a nie próbowałaś jakoś poprawić jego wyglądu za pomocy diety + domowych ćwiczeń??
 
nie wiem czy warto, ale wiem, że ogólnie zdrowa dieta dobrze wpływa na cały organizm, zarówno matki, jak i dziecka. Na pewno nie bierz się za głodówki, dbaj o laktację (czytałam, że bierzesz prolaktan) i może wybierz się do dietetyka w tej sprawie. A może ktoś to z forum miał taką dietę??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry