Katherinne, dzięki za otuchę takie historię podnoszą mnie na duchu, wierzę, że i mi się uda ;-) a ty po koloryzuj niech Cię tam dobrze "posprawdzają" i twojego malucha :) który to tydzień?? jak tylko ureguluję prolaktynę to biorę się do roboty :-) i WIEM, że tym razem na pewno wszystko będzie ok...