Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Miałam to samo w sobotę, wymioty spowodowały skurcze, już prawie podjęłam decyzje o wyjeździe do szpitala w nocy ale usnęłam i się uspokoiło. U mnie wirus trwał dobę, teraz tylko lekkie osłabienie.
Cześć dziewczyny, dawno tu nie zaglądałam bo w życiu wiele się działo, moje bliźniaki już miesiąc na świecie 🥰 widzę ze jest wiele nowych osób, chce Wam powiedzieć ze za Was wszystkie trzymam kciuki i wierze ze każdej z Was się W końcu uda i będziecie szczęśliwe tak jak ja 😘 dla mnie ta...
Ja co prawda nie rodziłam jeszcze nigdy, ale boje się z kolei cc, a najbardziej tego ze po muszę leżeć plackiem przez pare godzin, a chciałabym bym wtedy z dziećmi.
No ja dopiero zaczęłam 30 tydzień i każdy dzień jest na wagę złota, maluszki tydzień temu ważyły 1080g i 1230g wiec gigantami się są i psuje żeby jeszcze trochę posiedziały 😄
Moja szyjka tez zaczęła się skracać, w 27 tc miała 3 cm, dostałam luteinę, nospe i magnez i po dwóch tygodniach okazało się ze nie skróciła się na razie więcej. U mnie z bliźniakami poród i tak będzie pewnie w okolicach 36 tygodnia ale obym do tego czasu wytrzymała.
Dwóch chłopców 🙂 wizyta w piątek, dotychczas rozmiarowo byli w normie, zobaczymy co teraz, 3 tygodnie między wizytami to dla mnie wieczność choć wiem ze to i tak częściej niż przy pojedynczej ciąży 🙂
Hej, podpytam Was bo już pewnie każda ma juz za sobą krzywa cukrowa. Ja oficjalnie termin mam na 2 września ale ze będą bliźniaki to sierpień jest prawdopodobniejszy (oby nie lipiec). Jestem po teście i wynik po 2 godzinach mam 147 (reszta w normie) i zastanawiam się czy to już cukrzyca? Jedne...
Ja przy ostatniej inseminacji tez miałam 4 pecherzyki, ale lekarz mimo to podjął decyzje o IUI (wcześniej mówił ze jeżeli będzie więcej niż 3 pecherzyki to odpuszczamy). I jestem w ciąży bliźniaczej i jestem przeszczęśliwa. Zdaje sobie sprawę z ryzyka ale nie zmieniłabym nic 🙂