Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Spokojnie nie masz powodów do obaw :) Parametry są tylko lekko poza norma. Zobaczysz jak to wszystko będzie się zmieniać przy kolejnych badaniach, tu Coś podskoczy tu spadnie :D
Wg mnie nie masz się co martwić, Parametry z USG bardzo dobre a test PAPPA to tylko statystyki które niepotrzebnie mieszają nam w głowie :)
W moim przypadku usg ok, a po pappa ryzyko 1:99, zrobiłam Harmony, wynik prawidłowy.
Jak sobie przypomnę pierwsze tygodnie ciąży to była masakra. Dokładnie wiem co przechodzisz. Męczyłam się strasznie do 12tc. Pocieszę cie... to napewno minie :) Mi pomagała miętowa herbatka, a na głowę okłady z zimnego ręcznika. Jak leżysz w łóżku to wpuszczaj jak najwiecej świeżego powietrza...
Odstawiłam aplikator bo na dłuższa metę podrażnia. Najlepiej paluchami w pozycji leżącej :D Mi tez gin powiedział zeby się nie przyjmować bo zawsze coś tam wyleci
Pamiętam że na początku ciąży też miałam takie bóle. Macica się rozciąga i jest to normalne. Dobrze ze masz dzisiaj lekarza to rozwieje wszystkie twoje wątpliwości :) Powodzenia
Hej, ja również przyjmuje zastrzyki z heparyny+acard. Plamienia występowały na początku ciąży, były skąpe. Mój gin tez mówił ze to nic poważnego ponieważ środki te rozrzedzają krew, przepisał mi dodatkowo luteinę.
Tez jestem tego zdania, chociaż mój gin twierdzi ze to co zażywam nie będzie miało wpływu na wyniki testu :D to niby skąd u mnie takie wysokie ryzyko? USG, wszystko idealnie tylko ten Pappa popsuł wszystko
Mozliwe ze jest to wczesne krwawienie implantacyjne. U mnie było podobnie, skąpe plamienie i ból w okolicach jajników. 25tc za mną. Narazie nie masz powodów do niepokoju :) Poczekaj do dnia @, zrob teścik albo betę dla pewności. Powodzenia